Błędy językowe...

Więcej
11 lata 6 miesiąc temu - 11 lata 6 miesiąc temu #1101 przez Eddie
Błędy językowe... was created by Eddie
Jako, że język chiński jest językiem tonalnym, śmiem wątpić, że nie zdarzyło się Wam popełnić jakiegoś błędu w rozmowie i być może ośmieszyć się/wydać bliżej nie artykulowane dźwięki/spowodować nagłą chęć płci przeciwnej z którą rozmawialiście na seks/czy przynajmniej zabrzmieć dziwnie. Być może zdarzyło się to również w formach gramatycznych itd...

No więc proszę, chwalimy się, chwalimy się. Pan też. Tak, Pan!

Od siebie dodam, że nie miałem jeszcze okazji rozmawiać z Chińczykiem wieć nie mam się czym chwalić. Natomias raz, kiedy rozmawiałem z japonką, bardzo szybko chciałem powiedzieć dlaczego nie było mnie na zajęciach. Wcale nie chciałem skłamać, że piłem cytrynówkę, więc w zamiarze miałem powiedzieć: Miałem rekonstrukcję zęba. 歯の再建がありましたから。

Słowa rekonstrukcja uczyliśmy się na piśmie, wieć chciałem pokazać co to nie ja. A wyszło z tego wszystkiego, że powiedziałem coś w stylu: 歯の建立がありましたから。Co mniej więcej można przetłumaczyć jako: (nie było mnie na zajęciach) ponieważ miałem wznoszenie (czy jak podawał nasz wykładowca od pisma-ufundowanie, w domyśle świątyni.) zęba.

Ha! (chwila na salwy śmiechu i smakowanie żartu)

Pewnie brzmiało to dla niej mniej więcej tak:

-Grzegorz-san, dlaczego cię nie było na zajęciach?
-Dskjfioe hodishhew ihfsioe fsihfi.

Zachęcam do zabawy.

NIECH ŻYJĄ WSZYSTKIE NARODY DEMOKRACJI LUDOWEJ!
Ostatnia11 lata 6 miesiąc temu edycja: od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 6 miesiąc temu #1109 przez Yao laoshi
Replied by Yao laoshi on topic Błędy językowe...
Z pewnością zdarzyło mi się wielokrotnie powiedzieć nie to, co chciałem, ale konkretnych przykładów pamiętam niewiele... Kiedyś np. chciałem się do kogoś zwrócić per 师傅 (mniej więcej: "panie majster"), a "powiedziało" mi się 护士 (czyli: "pielęgniarka", co w tym momencie musiało zabrzmieć mniej więcej jak "siostro").

W przypadku chińskiego nie należy zapomnieć o specyficznej kategorii błędów, które nagminnie zdarzają się w związku z pisaniem na komputerze. Bardzo często widuje się teksty z błędnie powstawianymi znakami, gdy komputer "nie odczyta" intencji piszącego i wstawia inne znaki o tej samej transliteracji. Pół biedy, jeśli transliteracja się zgadza (można się wtedy dość łatwo domyślić, o co chodzi). Gorzej, jeżeli się komuś omsknie palec i komputer wstawi kompletne głupoty, czyli znaki o innej transliteracji.

Są ponadto słowa, z którymi nawet wielu Chińczyków sobie nie radzi, tj. słowa o identycznej wymowie, ale zapisywanych różnymi znakami. Nagminnie mylone są np. 权利 i 权力, jak również 法制 i 法治.

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 5 miesiąc temu #1285 przez Ling Ling
Replied by Ling Ling on topic Błędy językowe...
Kantoński ma 6 tonów, więc trzeba mocno uważać na to, jak się mówi. Nie zdarzyło mi się jeszcze (i mam nadzieję, że się nie zdarzy), ale słówko "gau" zastawia pułapkę na nieszczęśników. Ton średni "gau" to "wystarczy", wznoszący to "pies", albo "dziewięć", a wysoki... wulgarne słowo na to, co mają chłopcy, a dziewczynki nie mają. Mieszkając w Hongkongu trudno jest uniknąć słowa "gau", bo Kowloon (tętniący życiem półwysep w Hongkongu), to nic innego, jak Dziewięć Smoków, czyli Gau2 Lung4 :)

我唔係西人,我係雞蛋。

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 5 miesiąc temu #1296 przez homikus
Replied by homikus on topic Błędy językowe...
Ba! Z pewnością miałem w Chinach nie jedną i nie dwie okazje do popełnienia błędów językowych, z taką samą pewnością powiedzieć mogę, że je wykorzystałem :) Ale teraz nie pamiętam. Jednak jest jedno, co mi przychodzi do głowy.

Na pewnym etapie chińskiego, kiedy człowiek już się trochę osłucha, zaczyna stosować, jak najbardziej wskazane, skróty myślowo-językowe. Pamiętam, że w pierwszych latach nauki krążył w naszej grupie jeden taki, wynikający właśnie ze złego zastosowania tego środka, błąd. Błąd recydywista :) Mianowicie wielu z nas odruchowo, kiedy chcieliśmy wyrazić czynność wychodzenia z domu na zewnątrz, czasem robiło z tego 出家, co wszak samo w sobie ma osobne znaczenie opuszczania domu rodzinnego i zostania buddyjskim mnichem.

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 5 miesiąc temu #1301 przez Niltinco
Replied by Niltinco on topic Błędy językowe...
Aaaa 出家 (po japońsku czytane shukke)! Jedno z moich "ulubionych" złożeń i to w dodatku po chińsku też ma takie samo znaczenie :D.

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 5 miesiąc temu #1302 przez homikus
Replied by homikus on topic Błędy językowe...
A ja się właśnie zacząłem uczyć japońskiego, zapisałem się na lektorat na UW :) Tyle lat próbowałem, ale zawsze coś kolidowało i teraz wreszcie mi się udało! Więc pewnie niedługo będę mógł już zacząć gwarzyć sobie o języku japońskim :)

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.438 s.
Zasilane przez Forum Kunena